Sobota, dzień 4 kwietnia 2026 roku.
Zalew Wiślany w Ujściu

Piękny widok nad Zalewem Wiślanym. Natura we własnej okazałości, czyste powietrze, szum wiatru, szum morskich wód. Od czasu do czasu jakiś ptaszek się pojawi. Woda zimna. W ogóle pogoda chłodna i wietrzysta.
Fakt faktem, piękno natury pobudza emocje. Motywuje do działania, wzbudza myśli i pragnienia. Inspiruje. Nawołuje do życia, to walki z niepożądanym zwyczajem siedzenia w czterech ścianach, chodzenia po podłodze z sufitem nad głową. Zdrowe życie ma swoje właściwości. Też wymaga tej natury, świeżego powietrza, oddechu na łonie natury.
Właśnie. Uwieczniony cyfrowo fragment przyrody, pokazuje tylko obraz rzeczywistości.
Czasem, zastanawiając się nad oryginałem życia, szare komórki zapytują, co jest lepsze. Czy mieszkanie w murach, czy mieszkanie na łonie przyrody. Przyroda jest piękna.
Ten dzień w którym tu jestem to pierwsze dni kwietnia, jeszcze nie ożyła zieleń. Jeszcze woda jest zimna. Ale za to powietrze jest inne, jest czyste.
Bywałem tu wcześniej. Czasem spotykałem wędkarzy. Myślę, że chyba warto tu bywać z wędką. Może coś uda się wyciągnąć z wody.
A może tylko posiedzę oddychając świeżym powietrzem.


Kraina którą odwiedziłem, ma jednak swój urok. Morska woda, chociaż nie jest tak słona jak na Bałtyku, ale jednak nie jest to woda taka jak na jeziorze. Ma swój autentyczny zapach i smak.
Zalew Wiślany tworzy swój własny mikroklimat. Jest inaczej jak nad jeziorem.
Siedząc w zamyśleniu i wsłuchując się w szum fal, pomyślałem, jakby tu ten fragment przyrody użyć jako tło do gier w C++.


Powiem wprost. Przestrzeń i teren jest tutaj piękny. Ten czas który tu spędziłem, jest zadowalający. Tylko, że życie jest egzystencją w której trzeba efektywnie wykonywać czynności życiowe, więc na dzień dzisiejszy mam nadzieję że wystarczy fotek i opisu przyrody. Właściwie jestem tu tylko hobbystycznie. Nie zarobkowo. Lubię grafikę, programowanie i wędkarstwo. Dlatego tu jestem, dlatego tu będę bywać.
Pozdrawiam internautów i zapraszam do komentowania.
